Rozdział 172

Z perspektywy Audrey:

Ku mojemu zaskoczeniu, wyraz twarzy Dorothy złagodniał, gdy na mnie spojrzała.

Delikatnie, ale stanowczo wyciągnęła ramię z uścisku Amelii.

"Audrey, moja droga, muszę cię przeprosić," powiedziała Dorothy, a w jej głosie słychać było prawdziwy żal.

"Powinnam była cię poinformowa...

Zaloguj się i kontynuuj czytanie