Rozdział 175

POV Audrey:

Klęczałam obok Caspara, moje serce pękało na widok Noaha skulonego w kącie, z łzami płynącymi po jego małej twarzy.

Jego cicha izolacja była gorsza niż jakikolwiek napad złości.

Caspar wyciągnął rękę, niepewnie unosząc ją w pobliżu ramienia Noaha.

"Noah," powiedział, głosem delikatniejsz...

Zaloguj się i kontynuuj czytanie