Rozdział 39

Punkt widzenia Audrey:

„Czy my... czy my...?”

Byłam tak zdenerwowana, że ledwo mogłam uformować pełne zdanie.

Moje oczy utkwiły w Casparze, a serce waliło mi jak oszalałe, jakby miało zaraz wyskoczyć z piersi.

Caspar uniósł brew, a kącik jego ust lekko się uniósł. „Jak myślisz?”

Moja twarz zrobiła s...

Zaloguj się i kontynuuj czytanie