Rozdział 66

Narracja Audrey:

Wyszłam z restauracji, a Caspar szedł tuż za mną.

Chłodne wieczorne powietrze było miłym wytchnieniem po napiętej atmosferze wewnątrz.

Elegancki czarny samochód już czekał przy krawężniku, a James natychmiast wysiadł, by otworzyć nam drzwi.

"Skąd wiedziałeś, że tam jestem?" zapytała...

Zaloguj się i kontynuuj czytanie