Rozdział 80

Audrey's POV:

Chłodne nocne powietrze uderzyło mnie, gdy wyszłam z domu Baileyów, przynosząc odrobinę jasności moim gonitwom myśli.

Oparłam się o ceglaną ścianę i wyciągnęłam papierosa, po czym sięgnęłam po telefon.

Przewinęłam do kontaktu, którego rzadko używałam, i napisałam wiadomość.

"Zdalny dos...

Zaloguj się i kontynuuj czytanie