Rozdział 94

Punkt widzenia Audrey:

Oczy Edwarda rozszerzyły się, usta otwierały się i zamykały, gdy walczył, by znaleźć odpowiednią odpowiedź.

"Panno Lane, nie sądzę, że mogę pozwolić—" zaczął, ale przerwał mu delikatny dźwięk telefonu.

Edward spojrzał na ekran, a jego wyraz twarzy zmienił się z zaniepokojonego...

Zaloguj się i kontynuuj czytanie