Rozdział 239

Ton jego głosu, pełen drwiny, sprawił, że policzki Scarlett zarumieniły się lekko, ale szybko wzięła głęboki oddech i opanowała się. "Dlaczego do mnie dzwonisz?"

Odkąd Sebastian wrócił do kraju, dzwonił co dwa lub trzy dni. Za każdym razem nie było zbyt wiele do omówienia. Scarlett wciąż była upart...

Zaloguj się i kontynuuj czytanie