Rozdział 263

Myśl, że cały jej kontakt z Benjaminem mógł wynikać z fałszywych pochwał, sprawiała, że Scarlett czuła dziwne poczucie absurdu rosnące w jej sercu.

Jakby wszystko wokół niej było jakąś niedorzeczną sztuką teatralną.

Była marionetką chronioną przez Sebastiana przez zbyt długi czas — to nie było życ...

Zaloguj się i kontynuuj czytanie