Rozdział 271

Scarlett natychmiast zaczęła odpychać Sebastiana, wymachując rękami w panice. Jej dłoń uderzyła go w lewe ramię - i usłyszała jego ciche stęknięcie.

Dźwięk był całkowicie nieprzefiltrowany, krystalicznie czysty w uszach Scarlett.

Zamarła na chwilę, podążając wzrokiem za dźwiękiem, i zobaczyła praw...

Zaloguj się i kontynuuj czytanie