Rozdział 275

Sebastian skinął głową.

W pobliżu stewardessa przyniosła dekantowane czerwone wino i dwa kieliszki.

Podczas jej obsługi obaj mężczyźni taktownie przerwali rozmowę, obserwując, jak przezroczysty czerwony płyn powoli wlewa się do kieliszków.

Z prostymi, wyćwiczonymi ruchami, stewardessa idealnie us...

Zaloguj się i kontynuuj czytanie