Rozdział 455

Travis spojrzał głęboko na Emery'ego, "Rozumiem."

"Cóż, skoro ta osoba już nie żyje, mam nadzieję, że przyjmiesz moje kondolencje. Teraz będziemy się zbierać."

Travis rzucił spojrzenie Arnoldowi, i obaj wyszli synchronicznie.

Jakby przyszli tylko na rutynowe zapytanie.

Po opuszczeniu Elite Medic...

Zaloguj się i kontynuuj czytanie