Rozdział 107

Perspektywa Eleny

Poczułam, jak wściekłość wybiera się z głębi mego wnętrza.

"Misiu, udało ci się uciec, dlaczego więc wróciłeś, by być z nim? Jaki dokładnie jest teraz twój związek?"

Pochylił się do przodu, twarz pełna ekscytacji i oburzenia.

Zaniemówiłam.

Nasz związek?

Otworzyłam usta, by o...

Zaloguj się i kontynuuj czytanie