Rozdział 176

Punkt widzenia Eleny

"Przyszłaś do mnie?" Marcus zaśmiał się.

Zrobiłam ostrożny krok do tyłu. "Nie, tylko się rozglądałam," skłamałam, zachowując swobodny ton mimo nerwów.

Muszę potwierdzić, co się dzieje i się stąd wydostać.

Moje oczy powędrowały w stronę wyjścia, kalkulując, jak szybko mogła...

Zaloguj się i kontynuuj czytanie