Rozdział 71

Punkt widzenia Eleny

Wieczorne słońce rzucało długie cienie, gdy szłam przez parking szpitala, a moje myśli krążyły wokół Riley i Geralda. Kiedy dowiedzieli się, że Richard nie powiedział im o moim powrocie, ich gniewne wyrazy twarzy i ukryte reakcje wciąż przewijały się w mojej głowie.

"Dlaczego ...

Zaloguj się i kontynuuj czytanie