Rozdział 83

Elena's POV

Popołudnie minęło jak we mgle, wypełnione drobnymi, cennymi chwilami. Kathy pomogła mi zmywać naczynia. W sklepie spożywczym jej cicha radość, gdy pozwoliłam jej wybrać przekąski dla rodzeństwa. Nazywała je starannie.

Kiedy przyszło nam odebrać Maxa i Lily ze szkoły, Kathy wydawała się...

Zaloguj się i kontynuuj czytanie