Rozdział 50 50

„To jest narada strategiczna czy seans terapeutyczny?” warczę. „Oszczędź mi psychoanalizy.”

Demyan tylko parska śmiechem. Potem mierzy mnie uważnym spojrzeniem. „Byłeś ostatnio u starego?” pyta — choć doskonale wie, co o tym myślę.

„Nie.”

„Ja byłem” — przyznaje.

Przewracam oczami. „Ale z ciebie ...

Zaloguj się i kontynuuj czytanie