Rozdział 83 Ona jest tylko pracą

Marionne posłuchała natychmiast, oddech drżał jej z pożądania. Dłonie Aidana spoczęły na jej pośladkach, rozsunął ją, a jego palce bez trudu prześlizgnęły się przez jej wilgoć.

– Aidan… – wyszeptała.

– Nie mówiłem, że możesz mówić – ostrzegł cicho, niskim głosem. Jeden palec wsunął w nią, a kciuki...

Zaloguj się i kontynuuj czytanie