Rozdział 118: Kemping

— Mamusiu, ty w ogóle coś do niego czujesz?

Daisy przybrała swoją najlepszą „detektywistyczną” pozę, wpatrując się w Dianę z taką miną, jakby za chwilę miała ją przesłuchać.

Diana aż się na moment zacięła. Kiedy to to maleństwo zrobiło się takie spostrzegawcze?

— Daisy, robi się z ciebie za mądra...

Zaloguj się i kontynuuj czytanie