Rozdział 88:Wykonanie planu

Diana podskoczyła, zaskoczona, po czym rozpoznała głos Charlesa.

— Czy ty oszalałeś? — warknęła lodowato, ale Charles oparł się o jej ramię. Ten zbyt intymny gest sprawił, że Diana zesztywniała.

Diana odwróciła głowę, wyraźnie speszona. — Puść mnie.

Ale Charles trzymał ją mocno, ani myśląc rozluź...

Zaloguj się i kontynuuj czytanie