Rozdział 237

Z perspektywy Caroline

Mathias pojawił się jak spod ziemi.

— Luno Caroline, mamy wsparcie.

Do środka weszli Beta Ryan, inspektor Magnus i Jace; kiedy mnie zobaczyli, wszyscy spoważnieli.

Ramiona opadły mi z ulgi.

— Dzięki ci, Bogini Księżyca — wydusiłam.

— Howard ma Dravena w gabinecie —...

Zaloguj się i kontynuuj czytanie