141

~POV CELINE~

Cisza w penthousie była dusząca po odejściu Huntera. Siedziałam na kanapie, gdzie uwięził mnie swoimi słowami, jego groźby wciąż odbijały się echem w mojej głowie jak wyrok śmierci.

"Dałaś mi kolejny powód, by nigdy cię nie puścić."

Z sypialni wyszedł Caesar, jego mała twarz była zma...

Zaloguj się i kontynuuj czytanie