148

~CELINE~

Znowu nie śpię.

Zegar pokazuje 2:47 rano i wiem... bez patrzenia, bez słuchania... że Hunter też nie śpi.

Minęły trzy dni, odkąd zaczął spać na kanapie, a moje ciało jakoś zapamiętało dźwięk jego bezsenności.

Jego kroki. Zawsze takie ostrożne. Zawsze starające się nas nie obudzić.

Ale ...

Zaloguj się i kontynuuj czytanie