170

~ŁOWCA~

Znalazłem Celine dokładnie tam, gdzie ją zostawiłem godzinę temu—zwiniętą na naszym łóżku, wpatrującą się w nicość. Od powrotu z Queens prawie się nie odzywała, a cisza mnie dobijała.

Wzięła prysznic i przebrała się w jedną z moich starych koszulek z Columbii oraz miękkie legginsy, ale wci...

Zaloguj się i kontynuuj czytanie