188

~PERSPEKTYWA CELINE~

Pierwsze, co zauważyłam, to jego bicie serca przy moich plecach.

Stałe. Mocne. Prawdziwe.

Byliśmy spleceni ze sobą, jakbyśmy spali tak od lat, a nie przetrwali kolejną wojnę wczoraj.

Jego ramię było ciężką kotwicą na mojej talii, a po raz pierwszy, ten ciężar nie czuł się ja...

Zaloguj się i kontynuuj czytanie