192

~CELINE'S POV~

Blake pojawiła się obok mnie niczym anioł stróż w modnych szpilkach, jej oczy błyszczały od wina i figlarności.

"Cholera, Celine. Wyglądasz jak broń w tej sukience."

Starałam się uśmiechnąć, ale moja uwaga była skupiona na kobiecie po drugiej stronie sali. Mia stała w grupie adorat...

Zaloguj się i kontynuuj czytanie