202

~PUNKT WIDZENIA HUNTERA~

Sala bilardowa pachniała whisky i dymem, tą specyficzną wersją grzechu w stylu Vegas, zamaskowaną jako relaks.

Neonowe znaki brzęczały nad głową, rzucając niebieskie i czerwone światło na zużyte stoły bilardowe. Dźwięk uderzających kul mieszał się z niskim pomrukiem pijac...

Zaloguj się i kontynuuj czytanie