215

~CELINE'S POV~

Jedynym dźwiękiem w pokoju był jednostajny sygnał monitora serca.

Leżałam nieruchomo, moje ciało było ciężkie, a klatka piersiowa ściśnięta. Za każdym razem, gdy wpadałam w półsen, budziłam się tak samo... moja ręka na brzuchu, sięgająca, mająca nadzieję. Za każdym razem czułam nic....

Zaloguj się i kontynuuj czytanie