222

~CELINE POV~

Pokój był cichy, aż za cichy, ten rodzaj ciszy, który sprawia, że twoje własne myśli brzmią głośniej, niż powinny.

Telewizor cicho brzęczał w tle kreskówkami, ale Caesar już zasnął, skulony na małej kanapie z przytulonym do piersi pluszowym dinozaurem.

Jego usta były lekko otwarte, p...

Zaloguj się i kontynuuj czytanie