223

~PERSPEKTYWA HUNTERA~

Pielęgniarka właśnie skończyła podpisywać papiery wypisowe, gdy stałem, trzymając kwiaty w ręku, obserwując, jak Celine powoli się zbiera.

Wyglądała jakoś mniejsza, jakby ściany szpitala przycisnęły ją do czegoś kruchego. Nawet teraz, gdy zakładała sweter, nie mogłem pozbyć s...

Zaloguj się i kontynuuj czytanie