Rozdział 29

~PERSPEKTYWA CELINE~

Chcę zniknąć. Gdyby podłoga mogła się otworzyć i mnie pochłonąć, nie krzyczałabym. Nawet by mnie to nie obchodziło. Nie wtedy, gdy czuję na sobie sto par oczu, które mnie oceniają, rozbierają, obwiniają.

Obwiniają mnie za to, że stoję tam, gdzie nie powinnam. Za to, że tańczę ...

Zaloguj się i kontynuuj czytanie