Rozdział 98 - Niemożliwe

LIRA

—Bo potrzebuję twojej pomocy.

—W czym?

Pochyliła się odrobinę do przodu.

—Słyszałam, że królowa kazała cię sprowadzić, żeby wypytać o twoje wizje. I zastanawiam się… widziałaś coś o mnie?

Szeroko otworzyłam oczy.

—O!

—Wiem, brzmi to niedorzecznie.

—Brzmi — powiedziałam.

—Ale jestem cie...

Zaloguj się i kontynuuj czytanie