Rozdział 139 139

Perspektywa Luciana:

– Hej! Dobra, więc… myślałam o tym, co powiedziałeś o ogniu. O tej sprawie z klatką piersiową. I przepisałam całą scenę i jest O WIELE lepsza, serio, właściwie uratowałeś siódmy rozdział.

– Och. Dobrze. To dobrze.

– Ale mam więcej pytań. Bo jeśli ogień pochodzi z klatki piersiow...

Zaloguj się i kontynuuj czytanie