Rozdział 42 Ściana separacji

Drago

Zostawiliśmy Rię, żeby się przespała w pokoju w wieży, ale tak naprawdę nikt z nas prawie nie zmrużył oka. Nasze smoki kiepsko znoszą, kiedy nie ma jej przy nas. No więc tak — sytuacja jest po prostu do bani.

Mam zamiar pogadać z dr Surenką o skierowaniach do terapeutki i psychologa. Już...

Zaloguj się i kontynuuj czytanie