Rozdział 46 Po prostu mały przyjazny szantaż

Ria

Jestem dopiero tydzień w próbach ponownego przyzwyczajenia się do grafiku z noworodkiem, więc prawie nie śpię. Isobel to teraz prawdziwy dar niebios, bo nowy maluch zabiera mi mnóstwo czasu i uwagi. Staram się być z dziewczynkami nawet wtedy, kiedy jestem z Brandem, żeby nie czuły się pominięt...

Zaloguj się i kontynuuj czytanie