Pożegnanie z Lysandrą

Mróz

"Tak?" Jej głos był cichy. Niepewny.

Miałem tyle do powiedzenia. Wyjaśnienia. Przeprosiny. Powody, dla których odrzuciłem więź, dlaczego ją skrzywdziłem, dlaczego nie mogłem być tym, kogo potrzebowała.

Ale wyjaśnienia tylko by to przedłużały. Dawałyby jej fałszywą nadzieję. Pogarszałyby wszy...

Zaloguj się i kontynuuj czytanie