Słowa Lycana

Elowen

Ciemność. Totalna, absolutna ciemność.

W moich snach - a może koszmarach? - widziałam, jak moja wataha płonie. Znów. Płomienie pochłaniały wszystko, co zbudowałam, wszystkich, których kochałam. A przez dym i ogień przemieszczał się ogromny cień.

Lykan. Zniekształcona postać Kaiusa, polując...

Zaloguj się i kontynuuj czytanie