Każdy. Pojedynczy. Ciąg.

Elowen

Wyszłam z pokoju Evelyn prawie o północy, moje policzki nadal bolały od śmiechu. Dzisiejszy "maraton odprężenia" był dokładnie tym, czego potrzebowałam—zaczynając od obscenicznej ilości niezdrowego jedzenia, przechodząc do oceniania półnagich modeli (Scarlett miała mocne opinie na temat prop...

Zaloguj się i kontynuuj czytanie