Śniłem

Layla

Czułam Kaia jak puls pod moją skórą. Stały, bolesny rytm.

Wyglądał gorzej niż wcześniej.

Jakby coś w nim stało się kruche. Ramiona miał opuszczone, głowę pochyloną, ciemne włosy wpadały mu do oczu. Kiedy podniósł na mnie wzrok, zielone oczy nie przypominały już żywego lasu, ale były r...

Zaloguj się i kontynuuj czytanie