Słodki, słodki miód

Layla

Jego oczy wbiły się w moje, czarne i twarde.

Przez chwilę po prostu na mnie patrzył. Nic nie mówił. Jego szczęka zaciskała się i rozluźniała pod moją dłonią. Mogłoby wydawać się, że poczuję się odrzucona przez jego brak reakcji.

Ale on wydawał się po prostu... oszołomiony.

Cała płonę...

Zaloguj się i kontynuuj czytanie