Nie mów nie

Draven

Odsunąłem się od okna, wybierając, żeby zapomnieć o tym, że Kai właśnie wyniósł moją siostrę Bóg wie gdzie i po co.

To było coś, czego nigdy nie sądziłem, że jej się przydarzy — przynajmniej nie przed mną.

To nie zazdrość teraz we mnie szaleje, tylko nadzieja.

Moje spojrzenie powędr...

Zaloguj się i kontynuuj czytanie