Prezentowalny

Ona

Dni zlewały się ze sobą, aż czas stracił swoje znaczenie.

Przestałam je liczyć w chwili, gdy Kol mnie tu przyciągnął. Czas nie ma znaczenia, gdy każda chwila jest mierzona siniakami, utratą krwi, tym, jak długo zajmuje, zanim nieprzytomność łaskawie mnie pochłonie.

Przesunęłam się na be...

Zaloguj się i kontynuuj czytanie