Rozdział 34 Powstanę

Alex:

Tydzień później wciąż próbuję się z tym pogodzić i ogarnąć umysłem tamten dzień na drodze.

Mój mózg ma okropny nawyk odgrywania w kółko scenariuszy „co by było, gdyby” na każdy temat. Co by było, gdybyśmy byli sami, co by było, gdyby Rachelle była z nami, co by było, gdyby nas zabrali… i tak...

Zaloguj się i kontynuuj czytanie