Rozdział 50 W szaleństwo

Xander:

Staram się trzymać wszystko w ryzach i pchać sprawy w dobrym kierunku. W końcu firma nie zatrzymuje się tylko dlatego, że ktoś ma zły dzień. Muszę nad wszystkim panować, bo inaczej wszystko szlag trafi.

Telefon na moim biurku dzwoni i bez zastanowienia go odbieram.

— Vandicoff.

Słyszę zdł...

Zaloguj się i kontynuuj czytanie