Rozdział 55 Zgubiony i odnaleziony

Tiny:

Aż mnie nosi, żeby kogoś rozszarpać. Wciąż próbowaliśmy ogarnąć ten kompletny burdel po tym, jak Sean dał nogę. Oczywiście wiedział, gdzie jest jego brat, i miał jakiś idiotyczny pomysł, że zdoła sprowadzić go żywego.

Nigdy nie powiedziałem ekipie — bo w sumie po co miałbym to robić? — że ma...

Zaloguj się i kontynuuj czytanie