Rozdział 173

Perspektywa Valencii

Nie mogłam oderwać wzroku od obrazu. Te fioletowe oczy zdawały się patrzeć prosto na mnie.

"Nie wyglądamy podobnie," powiedziałam w końcu.

To była prawda. Twarz Ophelii była ostrzejsza niż moja. Bardziej kanciasta. Jej wyraz twarzy miał w sobie dzikość, której nigdy nie widziała...

Zaloguj się i kontynuuj czytanie