196

Valencia’s POV

Wilk Morski kołysał się delikatnie pod moimi stopami. Trzy dni. Tyle czasu, według Garretta, miało zająć dotarcie do najbliższego portu na terytorium Elton. Potem kolejne dni na zaopatrzenie i żeglowanie do Granicy Żelaznej Straży.

Nie mieliśmy tyle czasu.

Stałam na dziobie, patrząc n...

Zaloguj się i kontynuuj czytanie