Rozdział 10 10

Biorąc pod uwagę ten paskudny początek, czasem aż mnie zadziwia, że to właśnie Jax ma niewyczerpane pokłady humoru. Dla porównania mój drugi porucznik, Gaiman, miał dzieciństwo jak z obrazka. A mimo to jest najbardziej zrzędliwym skurwielem, jaki chodzi po tej ziemi.

— Jasne, na pewno będą to podzi...

Zaloguj się i kontynuuj czytanie