Rozdział 139 139

„Jak to?” — pytam defensywnie.

„Jeśli Biełow zdecyduje się otworzyć ogień i zamienić to w regularną wojnę, to pomyślałaś, co się stanie, jeśli nie wygramy?” — pyta. „Sprzątnie Leo. Sprzątnie ciebie. A twojego syna już ma. To kto wtedy zostanie, żeby mu się postawić?”

Już o tym wszystkim myślałam. ...

Zaloguj się i kontynuuj czytanie