Rozdział 164 164

Przytakuję. „Zrobiłaś to, co musiałaś.”

„Czy ja wiem?” pyta. „Mogłam go zranić, nie zabijając. To powinnam była zrobić.”

„Esme—”

„Dźgałam go, aż go zabiłam” — ciągnie. „A nawet kiedy już nie żył, dalej dźgałam.”

„Byłaś w szoku.”

„Wiedziałam, co robię. Mogłam przestać.”

„Chroniłaś mnie” — mówię...

Zaloguj się i kontynuuj czytanie