Rozdział 46 46

„No bo… to po prostu żenujące, chyba.”

Mruga, kompletnie zdezorientowana. „Jesteś atrakcyjną kobietą, a on jest atrakcyjnym facetem. Logiczne, że wy dwoje rżniecie się jak króliki, kiedy tylko nadarzy się okazja.”

„To… to się nie dzieje—”

Unosi obie dłonie. „To nie mój interes.”

Rzuca mi jeszcze...

Zaloguj się i kontynuuj czytanie